Janusz W. - były instruktor reprezentacji Krajowy - został w ubiegłą środę aresztant we własnej willi w Warszawie i przewieziony do wrocławskiej prokuratury, dokąd postawiono mu zarzuty korupcyjne, związane z ustawianiem meczów. To w największym stopniu spektakularne uwięzienie w toczącym się od kilku lat śledztwie.Nikodem Dyzma polskiego futbolu
Janusz W. - były instruktor reprezentacji Krajowy - został w ubiegłą środę aresztant we własnej willi w Warszawie i przewieziony do wrocławskiej prokuratury, dokąd postawiono mu zarzuty korupcyjne, związane z ustawianiem meczów. To w największym stopniu spektakularne uwięzienie w toczącym się od kilku lat śledztwie.